Z ostatniej chwili

poskakaliśmy, poświętowaliśmy, weekend b.udany pogodowo i skocznie, no i ta rocznica, 65 lat Sekcji Spadochronowej AW - w sumie 56 wylotów (a przez cały tydzień 89 wylotów), z piątkowym deszczem od południa i skoczną niedzielę do południa, spadochrony okrągłe zmieniły codzienne widoki, oj się działo.......
Angle Camp - 25 wylotów, znaczy impreza wypaliła, sobota z 18 wylotami, niedziela i 15 wylotów, Magda Czerwińska ukończyła kurs AFF-a, studenci i formacje, ponad 80 tandemów, chyba naskakani wreszcie...
trzech ogrodników i zimna Zośka pokazała swoje pazurki - piątek sympatycznie, mimo, ze 13-go, sobota w deszczu, a niedziela w zimnicy i wichurze, ale poskakaliśmy...
i takich weekendów więcej - ciepło, słonecznie i mnóstwo skoków....... kolejne 55 wylotów za nami :-)
tradycyjna majówka - o dziwo pogody nie były najgorsze, to i poskakaliśmy. Ponieważ większośc pasażerów spędzała majówkę przy grilu, szanse na poskakanie miały formacje, indywidualiści, a przede wszystkim nowy narybek AFF-ów...
Proszę o zapoznanie się i stosowanie kolejnej istotnej zmiany: pasy mamy zapięte od startu do 500 m, pasy odpinamy dopiero na 500 m........
było mroźno, było wietrznie, ale poskakaliśmy i godnie uczciliśmy 50-te urodziny Magistra, niech żałują Ci co nie byli :-)
całkiem udany weekend: 29 wylotów, trójka nowych studentów: Ewelina, Karolina i Maciej, 50 tandemów, ponad 300 skoków i całkiem dobra pogoda, niestety tylko do godzin popołudniowych....
pogodowa kicha :-(
rozpoczęliśmy, pogoda super, ponad 200 skoków, Janusz Druciarz Białowąs "ogarnął" pierwszy 1000 skoków, pierwsza studentka Magda Czerwińska poznała smak podniebnej przygody, znaczy wiosna.........

Strony